31
stycznia
2012
CZY ZNASZ SWOJE POWOŁANIE?
CZY ZNASZ SWOJE POWOŁANIE?
„Przeznaczony dla ewangelii Bożej” (List Ap. Pawła do Rzym. 1r, 1w ).
Naszym powołaniem nie jest bycie przede wszystkim ludźmi świętymi, lecz głosicielami Bożej ewangelii. Najważniejsze jest to, aby ewangelia Boża była rozpoznawana jako trwała rzeczywistość. Rzeczywistością nie jest ludzka dobroć, świętość, niebo czy piekło. Jest nią odkupienie. Uświadomienie sobie tego to najistotniejsza sprawa w życiu chrześcijańskiego pracownika. Jako Boży pracownicy musimy przyzwyczajać się do tego, że odkupienie to jedyna rzeczywistość. Osobista świętość jest skutkiem odkupienia, a nie jego przyczyną. Jeżeli zaczniemy polegać na ludzkiej dobroci, to w czasie próby nie zdołamy wytrwać.
Paweł nie powiedział, że sam podjął tę decyzję, lecz że tak „się upodobało Bogu, który mnie sobie obrał” (List Ap. Pawła do Gal. 1r, 15w). Paweł niezbyt interesował się własną osobą. Jak długo kierujemy wzrok na własną świętość, tak długo nie będziemy w stanie choćby zbliżyć się do pełnej realności odkupienia. Chrześcijańscy pracownicy doznają niepowodzeń, ponieważ pragnienie własnej świętości stawiają ponad pragnienie poznania Boga. „Nie proś mnie, abym zmagał się z twardą rzeczywistością odkupienia przez wzgląd na całe to ludzkie zepsucie, jakie mnie otacza. Ja pragnę jedynie tego, co Bóg może zrobić, abym urósł we własnych oczach”. Taka wypowiedź jest oznaką tego, że realność Bożej ewangelii jeszcze do mnie nie dotarła. Nie ma tu całkowitego powierzenia się Bogu. Bóg nie może mi pomóc, jeżeli interesuję się tylko własną osobą. Paweł nie koncentrował się na sobie. Zupełnie zapominał o sobie, był całkowicie poddany Bogu i przeznaczony przezeń do jednego celu - zwiastowania Bożej ewangelii (zob. List Ap. Pawła do Rzym. 9r, 3w).
31 STYCZNIA
„Przeznaczony dla ewangelii Bożej” (List Ap. Pawła do Rzym. 1r, 1w ).
Naszym powołaniem nie jest bycie przede wszystkim ludźmi świętymi, lecz głosicielami Bożej ewangelii. Najważniejsze jest to, aby ewangelia Boża była rozpoznawana jako trwała rzeczywistość. Rzeczywistością nie jest ludzka dobroć, świętość, niebo czy piekło. Jest nią odkupienie. Uświadomienie sobie tego to najistotniejsza sprawa w życiu chrześcijańskiego pracownika. Jako Boży pracownicy musimy przyzwyczajać się do tego, że odkupienie to jedyna rzeczywistość. Osobista świętość jest skutkiem odkupienia, a nie jego przyczyną. Jeżeli zaczniemy polegać na ludzkiej dobroci, to w czasie próby nie zdołamy wytrwać.
Paweł nie powiedział, że sam podjął tę decyzję, lecz że tak „się upodobało Bogu, który mnie sobie obrał” (List Ap. Pawła do Gal. 1r, 15w). Paweł niezbyt interesował się własną osobą. Jak długo kierujemy wzrok na własną świętość, tak długo nie będziemy w stanie choćby zbliżyć się do pełnej realności odkupienia. Chrześcijańscy pracownicy doznają niepowodzeń, ponieważ pragnienie własnej świętości stawiają ponad pragnienie poznania Boga. „Nie proś mnie, abym zmagał się z twardą rzeczywistością odkupienia przez wzgląd na całe to ludzkie zepsucie, jakie mnie otacza. Ja pragnę jedynie tego, co Bóg może zrobić, abym urósł we własnych oczach”. Taka wypowiedź jest oznaką tego, że realność Bożej ewangelii jeszcze do mnie nie dotarła. Nie ma tu całkowitego powierzenia się Bogu. Bóg nie może mi pomóc, jeżeli interesuję się tylko własną osobą. Paweł nie koncentrował się na sobie. Zupełnie zapominał o sobie, był całkowicie poddany Bogu i przeznaczony przezeń do jednego celu - zwiastowania Bożej ewangelii (zob. List Ap. Pawła do Rzym. 9r, 3w).
31 STYCZNIA
















