01
lutego
2012
POWOŁANIE BOŻE
POWOŁANIE BOŻE
„Chrystus przecież nie posłał mnie, abym chrzcił, lecz abym głosił ewangelię” (1 List Ap. Pawła do Kor 1r, 17w).
Paweł mówi tu, że Bożym powołaniem jest głoszenie ewangelii. Pamiętajmy, że mówiąc o ewangelii, apostoł ma na myśli realność odkupienia w naszym Panu, Jezusie Chrystusie. Często jesteśmy skłonni uważać uświęcenie za cel naszego zwiastowania. Paweł stawia własne przeżycie za przykład, ale nigdy nie uważa go za cel swego zwiastowania. Nie jesteśmy posłani, by głosić zbawienie czy uświęcenie - jesteśmy posłani, aby wywyższać Jezusa Chrystusa (zob. Ew.Jana 12r, 32w). Niewłaściwą rzeczą byłoby mówić, że Jezus Chrystus dokonał odkupienia, aby uczynić mnie świętym. Jezus Chrystus w swoim dziele zbawienia dokonał odkupienia całego świata, by w końcu w całości i w doskonałym stanie stawić go przed Bożym tronem. To, iż możemy doświadczyć odkupienia, świadczy o realności jego mocy, ale przeżycie to jest produktem ubocznym, a nie celem odkupienia. Gdyby Bóg był człowiekiem, miałby dość słuchania ciągłych próśb dotyczących naszego zbawienia i naszego uświęcenia. Od rana do późnej nocy zadręczalibyśmy Go, prosząc o coś dla siebie lub o uwolnienie nas od czegoś! Gdy jednak w końcu docieramy do fundamentu realności ewangelii Bożej, przestajemy Go niepokoić błahymi narzekaniami.
Jedyną pasją Pawła było zwiastowanie Bożej ewangelii. Ciosy, rozczarowanie i prześladowanie znosił tylko z jednego powodu - ponieważ dzięki nim pozostawał niewzruszenie oddany Bożej ewangelii.
1 LUTEGO
„Chrystus przecież nie posłał mnie, abym chrzcił, lecz abym głosił ewangelię” (1 List Ap. Pawła do Kor 1r, 17w).
Paweł mówi tu, że Bożym powołaniem jest głoszenie ewangelii. Pamiętajmy, że mówiąc o ewangelii, apostoł ma na myśli realność odkupienia w naszym Panu, Jezusie Chrystusie. Często jesteśmy skłonni uważać uświęcenie za cel naszego zwiastowania. Paweł stawia własne przeżycie za przykład, ale nigdy nie uważa go za cel swego zwiastowania. Nie jesteśmy posłani, by głosić zbawienie czy uświęcenie - jesteśmy posłani, aby wywyższać Jezusa Chrystusa (zob. Ew.Jana 12r, 32w). Niewłaściwą rzeczą byłoby mówić, że Jezus Chrystus dokonał odkupienia, aby uczynić mnie świętym. Jezus Chrystus w swoim dziele zbawienia dokonał odkupienia całego świata, by w końcu w całości i w doskonałym stanie stawić go przed Bożym tronem. To, iż możemy doświadczyć odkupienia, świadczy o realności jego mocy, ale przeżycie to jest produktem ubocznym, a nie celem odkupienia. Gdyby Bóg był człowiekiem, miałby dość słuchania ciągłych próśb dotyczących naszego zbawienia i naszego uświęcenia. Od rana do późnej nocy zadręczalibyśmy Go, prosząc o coś dla siebie lub o uwolnienie nas od czegoś! Gdy jednak w końcu docieramy do fundamentu realności ewangelii Bożej, przestajemy Go niepokoić błahymi narzekaniami.
Jedyną pasją Pawła było zwiastowanie Bożej ewangelii. Ciosy, rozczarowanie i prześladowanie znosił tylko z jednego powodu - ponieważ dzięki nim pozostawał niewzruszenie oddany Bożej ewangelii.
1 LUTEGO
















