03
lutego
2012
STAWANIE SIĘ WYRZUTKIEM
STAWANIE SIĘ WYRZUTKIEM
„Staliśmy się jakby wyrzutkami tego świata” (1 List Ap. Pawła do Kor 4,13).
W słowach tych nie ma przesady. Mogą one dla nas, którzy nazywamy się sługami ewangelii, nie być prawdą tylko z jednego powodu - nie dlatego, że Paweł zapomniał czy nie rozumiał zawartej w nich prawdy, ale dlatego, iż jesteśmy zbyt ostrożni i zbytnio troszczymy się o własne pragnienia, aby pozwolić sobie na stanie się „wyrzutkami tego świata”. „We własnym ciele dopełniam braki udręk Chrystusowych” (List Ap. Pawła do Kol 1,24). To wyznanie nie jest skutkiem procesu uświęcenia, lecz dowodem poświęcenia - bycia „oddzielonym dla ewangelii Bożej” (List Ap. Pawła do Rz 1,1).
„Kochani, nie bądźcie zaskoczeni tym żarem w was, który istnieje dla waszego doświadczenia” (1 List Ap.Ptr. 4r, 12w). Jeżeli uważamy, że to, co nas spotyka, jest dziwne, dzieje się tak z powodu naszego strachu i tchórzostwa. Tak bardzo obchodzą nas nasze własne sprawy i życzenia, że z dala patrzymy na całe to bagno i mówimy: „Nie poddam się temu, nie pochylę się ani nie uklęknę”. I nie musisz tego robić - jeżeli chcesz, możesz być zbawiony „o włos”. Możesz nie zgodzić się na to, aby Bóg zaliczył cię do tych, którzy są „oddzieleni dla ewangelii”. Albo możesz powiedzieć: ,Wcale nie zależy mi na tym, abym był traktowany jak »wyrzutek tego świata«, gdy zwiastowana jest ewangelia”. Prawdziwy sługa Jezusa Chrystusa gotów jest na męczeństwo dla urzeczywistnienia Bożej ewangelii. Gdy porządny człowiek styka się z pogardą, niemoralnością, niewiernością czy nieuczciwością, tak mocno reaguje na oczywiste zło, że odwraca się i w rozpaczy zamyka serce przed złoczyńcą. Ale cud odkupieńczej rzeczywistości Bożej polega na tym, że nawet najgorszy i najbardziej przewrotny złoczyńca nigdy nie zdoła wyczerpać głębi Jego miłości. Paweł nie powiedział, że Bóg przeznaczył go, aby pokazywał wszem i wobec, jakim wspaniałym człowiekiem może się stać, lecz aby Bóg objawił w nim swego Syna (List Ap. Pawła do Ga. 1r, 16w).
3 LUTEGO
„Staliśmy się jakby wyrzutkami tego świata” (1 List Ap. Pawła do Kor 4,13).
W słowach tych nie ma przesady. Mogą one dla nas, którzy nazywamy się sługami ewangelii, nie być prawdą tylko z jednego powodu - nie dlatego, że Paweł zapomniał czy nie rozumiał zawartej w nich prawdy, ale dlatego, iż jesteśmy zbyt ostrożni i zbytnio troszczymy się o własne pragnienia, aby pozwolić sobie na stanie się „wyrzutkami tego świata”. „We własnym ciele dopełniam braki udręk Chrystusowych” (List Ap. Pawła do Kol 1,24). To wyznanie nie jest skutkiem procesu uświęcenia, lecz dowodem poświęcenia - bycia „oddzielonym dla ewangelii Bożej” (List Ap. Pawła do Rz 1,1).
„Kochani, nie bądźcie zaskoczeni tym żarem w was, który istnieje dla waszego doświadczenia” (1 List Ap.Ptr. 4r, 12w). Jeżeli uważamy, że to, co nas spotyka, jest dziwne, dzieje się tak z powodu naszego strachu i tchórzostwa. Tak bardzo obchodzą nas nasze własne sprawy i życzenia, że z dala patrzymy na całe to bagno i mówimy: „Nie poddam się temu, nie pochylę się ani nie uklęknę”. I nie musisz tego robić - jeżeli chcesz, możesz być zbawiony „o włos”. Możesz nie zgodzić się na to, aby Bóg zaliczył cię do tych, którzy są „oddzieleni dla ewangelii”. Albo możesz powiedzieć: ,Wcale nie zależy mi na tym, abym był traktowany jak »wyrzutek tego świata«, gdy zwiastowana jest ewangelia”. Prawdziwy sługa Jezusa Chrystusa gotów jest na męczeństwo dla urzeczywistnienia Bożej ewangelii. Gdy porządny człowiek styka się z pogardą, niemoralnością, niewiernością czy nieuczciwością, tak mocno reaguje na oczywiste zło, że odwraca się i w rozpaczy zamyka serce przed złoczyńcą. Ale cud odkupieńczej rzeczywistości Bożej polega na tym, że nawet najgorszy i najbardziej przewrotny złoczyńca nigdy nie zdoła wyczerpać głębi Jego miłości. Paweł nie powiedział, że Bóg przeznaczył go, aby pokazywał wszem i wobec, jakim wspaniałym człowiekiem może się stać, lecz aby Bóg objawił w nim swego Syna (List Ap. Pawła do Ga. 1r, 16w).
3 LUTEGO
















