06
lutego
2012
CZY JESTEŚ GOTOWY BYĆ ZŁOŻONY W OFIERZE?
CZY JESTEŚ GOTOWY BYĆ ZŁOŻONY W OFIERZE?
„Ja bowiem już jestem składany w ofierze” (2 List Ap. Pawła do Tm 4,6).
Czy jesteś gotów być złożony w ofierze? To sprawa twojej woli, nie uczuć. Powiedz Bogu, że jesteś gotów złożyć Mu tę ofiarę, a następnie wyraź zgodę na skutki tego kroku bez narzekań, bez względu na to, gdzie Bóg cię pośle. On może prowadzić cię przez ukryty kryzys, gdzie nikt nie będzie ci w stanie pomóc. Na zewnątrz twoje życie może wyglądać tak samo jak zawsze, gdyż różnica dotyczy twojej woli. Gdy przejdziesz przez kryzys woli, nie będziesz zastanawiał się nad kosztem, gdy zacznie się to uzewnętrzniać. Jeżeli najpierw nie załatwisz tego z Bogiem na poziomie swojej woli, w efekcie możesz tylko użalać się nad sobą.
„Stańcie w tanecznym kręgu z gałązkami aż [w tekście angielskim: przywiążcie ofiarę powrozami] do rogów ołtarza!” (Ps. 118, 27w). Powinieneś ochoczo położyć się na ołtarzu i pójść przez ogień; gotów przeżywać to, co oznacza ołtarz: spalenie, oczyszczenie i oddzielenie w jednym jedynym celu - aby wyeliminować każde pragnienie i uczucie, które nie jest oparte na Bogu i ku Niemu skierowane. Ale to nie ty je eliminujesz, czyni to Bóg. I y przywiązujesz ofiarę do rogów ołtarza i zauważasz, że gdy ogień zaczyna płonąć, nie pogrążasz się w użalaniu nad sobą. Gdy przejdziesz przez ogień, nie pozostanie nic, co mogłoby cię zaniepokoić czy wprowadzić w przygnębienie. Gdy pojawi się inny kryzys, będziesz świadom, że sytuacja ta już nie jest tak bolesna jak dotąd. Jaki ogień czeka na ciebie w twoim życiu?
Powiedz Bogu, że jesteś gotów być złożony w ofierze, a przekonasz się, że jest taki, jakiego pragnąłeś w swoich marzeniach.
6 LUTEGO
„Ja bowiem już jestem składany w ofierze” (2 List Ap. Pawła do Tm 4,6).
Czy jesteś gotów być złożony w ofierze? To sprawa twojej woli, nie uczuć. Powiedz Bogu, że jesteś gotów złożyć Mu tę ofiarę, a następnie wyraź zgodę na skutki tego kroku bez narzekań, bez względu na to, gdzie Bóg cię pośle. On może prowadzić cię przez ukryty kryzys, gdzie nikt nie będzie ci w stanie pomóc. Na zewnątrz twoje życie może wyglądać tak samo jak zawsze, gdyż różnica dotyczy twojej woli. Gdy przejdziesz przez kryzys woli, nie będziesz zastanawiał się nad kosztem, gdy zacznie się to uzewnętrzniać. Jeżeli najpierw nie załatwisz tego z Bogiem na poziomie swojej woli, w efekcie możesz tylko użalać się nad sobą.
„Stańcie w tanecznym kręgu z gałązkami aż [w tekście angielskim: przywiążcie ofiarę powrozami] do rogów ołtarza!” (Ps. 118, 27w). Powinieneś ochoczo położyć się na ołtarzu i pójść przez ogień; gotów przeżywać to, co oznacza ołtarz: spalenie, oczyszczenie i oddzielenie w jednym jedynym celu - aby wyeliminować każde pragnienie i uczucie, które nie jest oparte na Bogu i ku Niemu skierowane. Ale to nie ty je eliminujesz, czyni to Bóg. I y przywiązujesz ofiarę do rogów ołtarza i zauważasz, że gdy ogień zaczyna płonąć, nie pogrążasz się w użalaniu nad sobą. Gdy przejdziesz przez ogień, nie pozostanie nic, co mogłoby cię zaniepokoić czy wprowadzić w przygnębienie. Gdy pojawi się inny kryzys, będziesz świadom, że sytuacja ta już nie jest tak bolesna jak dotąd. Jaki ogień czeka na ciebie w twoim życiu?
Powiedz Bogu, że jesteś gotów być złożony w ofierze, a przekonasz się, że jest taki, jakiego pragnąłeś w swoich marzeniach.
6 LUTEGO
















